dzięki wielkie za życzenia udanej imprezy! była taka i to bardzo! wybawiłam się i nogi mnie bolą do dzisiaj :D
mam kilka zdjęć, więc w następnym poście wrzucę :)
dziś przygotowałam dla Was recenzję dwóch perełek do rąk od Czterech pór roku :) ja akurat mam taki zestaw, ale myślę, że oba produkty można kupić oddzielnie :) mówa o kremu do rąk i peelingu :)
pierwszą z nich jest krem do rąk.
konsystencja: idealna! nie za gęsta, nie za rzadka.
zapach: zdecydowanie wielki, OGROMNY plus! krem pachnie obłędnie! nie da się tego opisać, trzeba to poczuć :)
chyba najładniej pachnący kosmetyk będący kiedykolwiek w moim posiadaniu :) nawet dla samego zapachu mogłabym go używać, jednak nie muszę bo..
działanie: krem świetnie nawilża nasze łapki, szczególnie teraz jest to ważne kiedy nasze dłonie narażone są na nieprzyjemnie minusowe temperatury. krem nie zostawia tłustego filmu na dłoniach (czego nie luuuuubimy!) a pozwala nam rozkoszować się miękką i nawilżoną skórą! :)
(polecam smarowanie nim nie tylko dłoni a rąk aż do łokci, bo świetnie na nie działa)
drugą perełką jest peeling do rąk.
opakowanie: okrągłe pudełko (takie jak maseł do ciała, tylko mniejsze)
konsystencja: gęsta, zbita.
zapach: równie piękny jak i kremu, choć różni się nieco od niego. (jest chyba odrobinę mniej słodki, bo nie zawiera tak jak krem mleka i miodu).
wydajność: jestem po pierwszych testach, ale jest on bardzo 'naszprycowany' drobinkami ścierającymi, że na prawdę wystarczy odrobina żeby wetrzeć go w całe dłonie. (obrazując - ja użyłam produktu w wielkości 2 ziarenek groszku)
działanie: peeling jest bardzo gęsty, a co za tym idzie ma w sobie wiele drobinek, które mogą spokojnie wykonać swoje zadanie. dłonie po peelingu nie tylko pięknie pachną, ale są na prawdę bardzo gładkie i miękkie.
osobiście mam dłonie bardzo delikatne, ale po użyciu są wręcz aksamitne! :)
jedyne czego muszę się przyczepić to, to że opakowanie nie było w 100% wypełnione produktem, a powinno być!
PARABENY - to konserwanty, które przedłużają życie kosmetyków, są to estry kwasu parahydroksybenzoesowego.
szczerze polecam oba produkty! :) można je stosować oddzielnie, bo oba wykonują swoje zadanie :) jednak razem stanowią duet idealny :)
gdyby nie moje osobiste dopełnienie naszego duetu idealnego, to pewnie nie miałabym tych produktów, bo szczerze mówiąc nigdzie jeszcze mi nie wpadły w oko :p (tak, to o Tobie Kochanie :D:*)
buziaki!
uwielbiam cztery pory roku...kremy mają ekstra zapachy.
OdpowiedzUsuńZapraszam Cię serdecznie do wzięcia udziału w rozdaniu na moim blogu ,będzie mi miło
http://sweetperelka.blogspot.com/2013/01/konkurs-u-sweetperelka-zapraszam.html#comment-form
jak znajde gdzieś ten krem to na napewno kupię ;) Jeszcze nie mialam kremów z tej firmy a chetnie przetestuje;)
OdpowiedzUsuńMuszę poszukać tego peelingu koniecznie:)
OdpowiedzUsuńoj chcę oj chcę :d chcę chcę chcę :D hehe przydałby mi się taki zestaw :)
OdpowiedzUsuńPrzeurocze opakowania :D
OdpowiedzUsuńniezbyt zachęcająco wygląda konsystencja tego pilingu, jakaś taka lejąca;/
OdpowiedzUsuńale cudne zimowe kosmetyki :) ale zapach wiśni chyba by u mnie nie przeszedł jednak:)
OdpowiedzUsuńŻadna wiśnia, a piękna żurawina! :)
Usuńmoja pomyłka ;P żurawinowego kosmetyku nigdy nie miałam, więc czas spróbować :P
UsuńZachęcam ! :)
UsuńKusi mnie ten kremik. : )
OdpowiedzUsuńWszystkie produkty do wyrobu mojej biżuterii kupuję najczęściej w internecie na stronach takich jak beads.pl, sklepik-dla-was.home.pl . Na obecną chwilę polecam tą pierwszą stronę, tam jest taniej. ; ) Jakieś elementy można znaleźć też w pasmanteriach. ; )
Nigdy nie używałam peelingu do rąk ;) Ale taki zestaw chętnie wypróbowałabym na swoich łapkach - szczególnie, że mają tak piękne opakowania, a to już połowa sukcesu :)
OdpowiedzUsuńładnie tylko wyglądają;)niestety ja miałam i nie zdały swojego zadania
OdpowiedzUsuńNo tak u mnie w empiku jest takie stoisko z różnymi rzeczami do hand made, a filc jest w takiej postaci
OdpowiedzUsuńhttp://www.stoklasa.pl/filc-dekoracyjny-20x30cm-grubosc-2-3-mm-gramatura-416g-m2-x130151
czekam na Twój kołnierzyk :)
Mialam ten krem, bardzo ładny ma zapach :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie :)
Mmmm... wyglądają bardzo zachęcająco :)
OdpowiedzUsuńZostałaś otagowana - The Versatile Blogger
OdpowiedzUsuńhttp://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/2013/01/the-versatile-blogger.html
kompozycja zapachowa idealna :)
OdpowiedzUsuńW taką pogodę ciągle szaleję z kremem do rąk:D Ten Twój bardzo zachęcający!
OdpowiedzUsuńfajna sprawa :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do tagu
OdpowiedzUsuńZaciekawiłaś mnie tym zestawem :) Szkoda, że teraz mam taki zapas kremów, bo chętnie bym się skusiła na taki zestaw :)
OdpowiedzUsuńkosmetyki te pachną obłędnie :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam żurawinę, więc na pewno się skuszę:)
OdpowiedzUsuń