obserwatorzy

poniedziałek, 21 października 2013

139. Synergen - korektor w sztyfcie sand 03.

Hej! :)
Przeziębienie nadal nie odpuszcza, doszedł kaszel który mnie strasznie dusi i drapie w gardło, porażka jednym słowem..



Zmieniając temat..
nie mam większych problemów z cerą jeśli chodzi o wypryski, oprócz piegów :D Jednak jak każdemu zdarza się, że wyskakują jakieś niespodzianki, szczególnie przed miesiączką :)
Wtedy w ruch musi iść korektor! Jaki wybieram? Kiedyś używałam z Avonu i był fajny, jednak ten o którym Wam zaraz napiszę wygrałam u Blondineczki :) 


Synergen - korektor w sztyfcie nr 03 sand.

Korektor kupujemy w standardowym opakowaniu dla korektorów w sztyfcie, czy też pomadek :) Opakowanie jest plastikowe a kosmetyk wykręcany, z zamknięciem na klik. Noszę go w torebce i jeszcze ani razu mi się nie otworzył, więc tutaj jak najbardziej na plus.
Mam numerek 3, jest to odcień dość żółty z lekką pomarańczką. Mi ten kolor bardzo odpowiada ze względu na to, że jeszcze jestem w miarę opalona, jednak kiedy przyjdzie zima i zrobię się bladzieńka to podejrzewam, że kolor będzie za ciemny.


Co do samego działania to korektor radzi sobie bardzo dobrze. Zakrywa co ma zakrywać, jednak sporym minusem jest to że podkreśla suche skórki. Ja nakładam go po nałożeniu makijażu wraz z kremem więc wtedy jest okej.
(na zdjęciach poniżej korektor nałożony na oczyszczoną buzię, bez żadnego kremu czy czegokolwiek)
nie wiem co się stało z jakością tego zdjęcia :o
Dodam, że kompletnie nie nadaje się pod oczy, no bo jest po prostu za 'gęsty' ciężko go wklepać i równomiernie rozprowadzić na większej powierzchni.
Ja nie będę rozglądać się za innym, póki będzie pasował mi do koloru cery, no bo wtedy wiadomo :-)
Jednak zdecydowanie muszę się rozglądnąć za jakimś w płynie, które będe mogła nakładać pod oczy :)


A Wy miałyście go? Co sądzicie?

33 komentarze:

  1. Miałam go dawno temu, ale z tego co pamiętam to był okropny. Pomarańczowy odcień i kompletnie nie chciał współpracować.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja właśnie używam tego z avonu i jestem zadowolona :)
    Zapraszam Cię do wymianki mikołajkowej, którą organizuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz co właśnie ostatnim razem miałam go kupić, ale nie kupiłam.
    Mnie też choroba dopadła, baa i mojego męża i córę :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam z Eveline korektor pod oczy w płynie art scenic i jestem zadowolona, rozprowadza się bardzo ładnie, kolor wtapia się w cerę i nadaje się też do krycia drobnych niedoskonałości na twarzy. Polecam. Jakoś nie przepadam za sztyftami, tez mam ten z Synergena i jestem średnio zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie spodobał mi się ten korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. według mnie wygląda strasznie ciężko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też używałam tego z Avonu, teraz kończę ostatnie opakowanie:) Ten miałam i powiem szczerze- wyrzuciłam. Zbyt ciemny, tępy i tak, jak piszesz- podkreśla skórki. Nie nadawał się do niczego.
    Jeśli miałabym Ci polecić korektor to z Bell:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam tą wersję:) chyba już wszystkie z Dove miałam i ta najbardziej do mnie trafia:) Jeszcze ewentualnie cytrynowa:)

      Usuń
  8. Nie miałam go i za pewne nie kupię ;) Jakoś nie przepadam za korektorami w sztyfcie, dodatkowo szkoda że podkreśla suche skórki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za korektorami w sztyfcie. Dla mnie mają za gęstą konsystencję i są zbyt widoczne na skórze :/

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam i też mi jakoś nie podpasował, tępy jest i taki gęsty. ja uzywam głownie pod oczy więc ten zupełnie odpada:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam nigdy tego korektora, ale ja potrzebuję bardzo jasnych produktów, bo inaczej wszystko jest dla mnie za ciemne;p

    OdpowiedzUsuń
  12. myślę nad jego kupnem. Ja korektorów w sztyfcie używam wyłącznie punktowo na pryszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z Synergen miałam podkład i puder, jednak ten pierwsyz nie przypasował mi. I minus za mały wybór kolorów. A korektora używam z Rimmela i bardzo go sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam go, ale jest dla mnie za ciemny ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mam to szczęście, że nie mam wyprysków na twarzy i w okresie dojrzewania też nie miałam zbyt wiele więc nie jestem wymagająca co do korektora, którego używam tylko raz na jakiś czas. Aktualnie mam z Avonu, o tym nie słyszałam ale jak wykończę mój aktualny to kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam go bedac w gimnazjum chyba :D stosowałam na jakies pojedyncze nieprzyjemności... natomiast teraz jakos mnie nie przekonuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie nowość. Szkoda, że podkreśla skórki. Dobrze, że istnieją kremy.

    OdpowiedzUsuń
  18. też miałam, ale stosowałam go bardziej leczniczo, bo faktycznie wypryski szybciej się goiły

    OdpowiedzUsuń
  19. ja nie używam korektora, ale chyba powinnam :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że kolory są tak ciemne :( Nawet najjaśniejszy byłby dla mnie zbyt ciemny, ale ja jestem totalnie blada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.s

      Jest kolejne rozdanie na moim blogu 3 osoby wygrają szminki Celia, więc zapraszam Cię Kochana :)

      Usuń
  21. ja niedawno zakupiłam swój pierwszy korektor :D ale nie taki
    szkoda, że ten podkresla skórki

    OdpowiedzUsuń
  22. Pytałaś mnie o użytkownika od ktorego zamawiałam maski.Zamawiałam od Emilio-Kielce :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O kiedyś go oglądałam w Ross, ale ostatecznie odłożyłam na półkę ;) Pod oczy fajny jest korektor z Marizy, a antybakteryjny używam z Hean ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. jak dla mnie za ciemny i raczej kiepsko wygląda na tym zdjęciu

    OdpowiedzUsuń
  25. miałam go i byłam zadowolona ;))
    mogłabys poklikac na te sweterki , które umieściłam w poście, lub na napis sheinside ? byłabym bardzo wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  26. uważam, że jest za ciemny,
    polecam w płynie ogólnie.

    świetny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja tez mam ten korektor tyle tylko ze ten najjasniejszy. Ale nakladam go tylko na noc bo dla mnie jest on za ciemny i byloby go wiidac. :/ U mnie sprawdza sie tak samo dobrze jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. jaka cena?;> dzisiaj będąc w Rossmanie zapomniałam właśnie o korektorze, a szukam czegoś nowego

    OdpowiedzUsuń

każdy komentarz, który dostaje sprawia mi ogromną radość, za co bardzo dziękuje! :*
zachęcam do dodawania do obserwowanych! :)
chętnie odwiedzę Wasze blogi, więc zaproszenia mile widziane!

podobne posty.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...