obserwatorzy

sobota, 6 kwietnia 2013

72. Avon, Super Full Mascara (Tusz "Pełnia Rzęs")

witam Was :)
dziękuje Wam bardzo za wszystkie życzenia pod poprzednim postem :-) następnym razem pokażę Wam moje prezenty, a tymczasem chcę przybliżyc Wam pewien tusz do rzęs pod nazwą Super Full Maskara - Pełnia rzęs.

od producenta:
Avon Super Full Mascara - Tusz Pełnia Rzęs Black 7 ml
Nowy, specjalny tusz, który pogrubia rzęsy 5-krotnie, nie obciążając ich przy tym.
Dzięki temu rzęsy natychmiast wyglądają oszałamiająco, są znacznie grubsze, ale jednocześnie perfekcyjnie rozdzielone i podkreślone.
Naturalny wygląd zawdzięczają unikalnej szczoteczce "Clean - Build" i innowacyjnej technologii.
Tusz niezwykle łatwo się aplikuje - i już jedna warstwa zapewnia doskonały efekt.

moja opinia:
Na początek dodam, że moje rzęsy są w opłakanym stanie (choc i tak w coraz lepszym) poprzez używanie kiedyś zalotki zostały przerzedzone i do tego pokruszone. 
Najbardziej lubię tusze podkręcające, jednak ten wygrałam u jednej z Was i postanowiłam przetestowac. Tusz jest z edycji specjalnej, więc nie wiem czy jest/będzie dostępny w katalogu, ale zorientuje się bo w okół mam kilka konsultantek. 

Co mogę powiedziec już konkretniej o tuszu?
Aplikacja nie stwarza mi żadnych problemów, rzeczywiście fajnie rozdziela rzęsy, jednak przy kolejnej warstwie przez nieuwagę można je też odrobinę skleic. Rzęsy są ewidentnie pogrubione i wydłużone, a nawet nieco podkręcone. Tusz kruszy się dopiero na drugi dzień (tak, zdarza mi się pójście spac bez demakijażu oczu), więc duży plus za to. Nie ma także predyspozycji do odbijania się na górnej powiece.  Dla tych którzy mają dorodne rzęsy :D może wystarczyc nawet jedna warstwa :)
U jednej z Was wyczytałam że jest to tusz wodoodporny, jednak przeszukałam internet i takiej informacji nie znalazłam, na opakowaniu także. Jednak zmywanie nie jest tradycyjne - tusz nie rozmazuje się tworząc z naszych oczu wielkie czarne plamy, a roluje w czarne kulki, pozostawiając oko w czystości - pierwszy raz się z takim zmywaniem spotykam :D 

Reasumując: bardzo fajny tusz! polecam każdemu, bo jest wart uwagi :) fajnie maluje rzęsy, bezproblemowo się go zmywa a do tego ładnie wygląda i podkreśla nasze rzęsy.
cena jak mówi Wizaż: 29,90zł / 7ml



I co myślicie? Jest wart uwagi? :)
Jeśli macie swoich ulubieńców to chętnie poczytam, także czekam na komentarze :)


tymczasem uciekam myc łepetynę i ogarniac się, a Wam życzę miłego wieczorku :*

44 komentarze:

  1. nie miałam ale chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Średnio lubię avon, raczej nic mnie nie interesuje z tej firmy, ale przyznam, że ten tusz prezentuje się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, ale daje fajny efekt! :) podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używam tylko jednego tuszu też z avonu superShock, ma genialną szczoteczkę, i nawet po wyschnięciu delikatnie nadaje kolor i i rozczesuje rzęsy, także polecam :)) tego szczerze mówiąc nie miałam, ale prezentuje się bardzo ciekawie. pozdrwawiam:)

    www.mint-bee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. wow jaki efekt świetny ♥.♥ nie miałam ale u mnie Avon się sprawdza więc może przygarnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się efekt ;) może się na niego skuszę, jak wykorzystam te tusze, które mam teraz .

    OdpowiedzUsuń
  7. Super szczoteczka i efekt zadowalający :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam ale bardzo lubię z avonu tusz SuperShock:)

    OdpowiedzUsuń
  9. A może miałaś problemy z rzęsami nie przez zalotkę a właśnie brak demakijażu na noc? Ja używam zalotki bo nie lubię swoich rzęs, ale za to zmywam co wieczór makijaż i stosuję różne odżywki :) coś za coś ;d I nie jest tak źle z rzęsami a przynajmniej nie ma pogorszenia znacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. rzęsy masz długaśne, ale ja wolę mocnijeszy efekt. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam jeszcze żadnego tuszu z avonu:)ale ten jest widać niezły i ma fajną szczoteczkę:)właśnie tusz mi sie sko nczył, więc czegoś szukam, a tu i cena jest o.k:)

    OdpowiedzUsuń
  12. moim ulubiencem jeśli chodzi o tusz jest super shock z Avonu ;D świetną ma szczoteczkę :) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. beznadziejna moim zdaniem szczoteczka.

    OdpowiedzUsuń
  14. mam tusza z tej samej firmy, ale inna wersja-tego jeszcze nie zdążyłam porwać haha:)
    co do Twojego zdjęcia-ładnie pomalowane oko-tusz wykonał swoje zadanie hihi:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Również mam tusz Avonu z taką szczoteczką tylko, że mój jest w zielonym opakowaniu:) nie wiem czy to jest ten sam. Myślę, że ładnie wydłużył Twoje rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ładny efekt! świetnie wydłuża z tego co widać na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tuszę z Avonu mnie uczulają....Szkoda.... Mój ulubiony to Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  18. on jest dostępny w katalogach spokojnie :) praktycznie w każdym.
    Miałam go kiedyś i byłam zadowolona, moim zdaniem avon ma super tusze do rzęs :) nawet nasza wizażystka w szkole mówiła, że są świetne

    OdpowiedzUsuń
  19. Cieszę się, że Ci dobrze służy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam ten tusz jak dla mnie to nr 1. Rewelacyjny efekt na Twoich rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam wrażenie, że robi grudki :) Moim nr 1 jest Maybelline Smoky Eyes :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nigdy nie miałam okazji go stosować ale efekty widzę są zadowalające:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Używałam go kiedyś przez długi czas (klasycznej wersji :)) i byłam z niego zadowolona, choć na chwilę obecną efekt jest dla mnie zbyt naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. szczoteczka mnie nie zachęciła, za to efekt - taaak! cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  25. używałam kiedyś tego tuszu fajnie rozdziela rzęski ale szczota dla mnie stanowczo za gruba

    OdpowiedzUsuń
  26. wow efekt super, ja jednak nigdy go nie uzywałam :(

    OdpowiedzUsuń
  27. ja jestem wierna 2000 calorie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. ja sie strasznie na nim przejechalam.. mialam 2 opakowania, a wlasnie to drugie jakos szybko mi zaschlo i tyle z tej przygody z tym tuszem .

    OdpowiedzUsuń
  29. słyszałam wiele dobrego o tuszach Avonu

    OdpowiedzUsuń
  30. Całkiem fajnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  31. podoba mi się jego szczoteczka:)

    OdpowiedzUsuń
  32. kiedyś bardzo lubiłam tusze z Avonu, moim ulubieńcem był super shock :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo lubię ten tusz. Ale raczej nie używam tylko tego jednego.
    Dodaję zawsze podkręcający i pogrubiający. Wtedy jest lepszy efekt. ;D
    Mam jeszcze małą prośbę. Jeśli masz możliwość i chęci możesz pomóc mi w zbiórce.
    A może znasz osoby, które chętnie się przyłączą.?
    Z góry dziękuję. ;)
    http://www.siepomaga.pl/r/od-tosi

    OdpowiedzUsuń
  34. ale masz dłuuugie rzęsy! ja nie przepadam za tuszami z avonu :) w sumie to nawet za wsyztskimi kosmetykami z avonu oprocz pielegnacyjnych do ciala i perfum :) zapraszam do siebie na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  35. nie znam ale daje naprawde ladny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo ładny efekt na rzęsach :)
    Miałam tę mascarę i niestety jak każda inna mascara z Avonu bardzo szybko mi wyschła... :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Efekt faktycznie całkiem fajny:)
    Ja nacięłam się kiedyś na maskarach Avonu, raczej już nie kupuję.

    OdpowiedzUsuń
  38. jestem tuszomaniaczką okropną, ale za taką cenę wolałabym usz dający jeszcze mocniejszy efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. podoba mi się, świetnie wydłuża :)

    OdpowiedzUsuń

każdy komentarz, który dostaje sprawia mi ogromną radość, za co bardzo dziękuje! :*
zachęcam do dodawania do obserwowanych! :)
chętnie odwiedzę Wasze blogi, więc zaproszenia mile widziane!

podobne posty.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...