obserwatorzy

środa, 17 kwietnia 2013

76. Jolly Jewels mam i ja! :) Golden Rose - 110.

witam Was :)
ostatnio przeprowadziłam moją drugą wymiankę na blogu, dzięki której w moje łapki trafił piękny lakier od Golden Rose z edycji, która oczarowała blogsferę i nadal czaruje - Jolly Jewels! :-)

(zainteresowanych zapraszam do zakładki)

przyznam szczerze, że mnie trochę ten szał ominął, z reguły nie lubię brokatowych lakierów, głównie ze względu na tandetny efekt, a także ze względu na ciężką zmywalność :/
i chyba lubię testować kosmetyki już po tym całym szale i doszukiwać się 'drugiego dna' więc jak Tamit(:*) zaproponowała mi wymianę to bez wahania się zgodziłam :)
zresztą zobaczcie i oceńcie same:






jak dla mnie jest po prostu cudny! :) do krycia wystarczą 2 warstwy, jednak ja w razie niedociągnięć nałożyłam 3 :) - schnie błyskawicznie! :)
co do trwałości - jestem niemile zaskoczona, bo zaczął szybko odpryskiwać :) jednak dla takiego efektu chyba warto :)
jeśli chodzi o zmywanie tradycyjne czyli wacik+zmywacz= KATORGA! zmywałam je przez jakieś 20 minut!!! i to jest dla mnie wielki minus. wiem, że są specjalne bazy bod brokaty, jednak mam ich kilka sztuk, bo z reguły za nimi nie przepadam :) 
ciężko mi się rozstać z tym lakierem, więc dam mu jeszcze raz zagościć na moich paznokciach, a potem pomyślę co z nim dalej zrobić, bo na prawdę szkoda, żeby się zmarnował :)
koleżanki dopytywały się jak to zrobiłam, że 'najpierw lakier jednokolorowy, potem brokat a na koniec jeszcze drobinki?' z miną -> Oo, a ja dumnie odpowiadałam: 'nie, na paznokciach mam jeden jedyny lakier, który daje taki efekt' :-)

co do skojarzeń :-)
mi kojarzy się z jagodami ze śmietaną! o mniej więcej takimi:
zdjęcie: wujek google - nie moje.
a mojemu P. zzz makiem :p czyli proste myślenie 'jakieś tam kropki' :p zero wyobraźni :D

a Wam z czym się kojarzy? :-)
macie, lubicie? może zauroczył Was jakiś inny numerek? 
mi się podoba jeszcze 103 i 115.



uciekam na Top Model :-)
do następnego!

47 komentarzy:

  1. wow efekt na Twoich paznokciach MEGA !! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo bym chciała zdobyć kolor 115 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam ale bez koloru taki topper z tej seri.Super jest :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze się na żaden nie skusiłam... a kuszą :D tym bardziej, że moja paznokcie w końcu zaczynają przypominać coś dłuższego ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ten 110 mi się podoba... widziałam je ostatnio w drogerii osiedlowej u mnie i akurat tego nie było. Ale podobają mi się też niebieskie :)

      Usuń
  5. świetne są, a Ty masz bardzo ładny kształt paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  6. rzeczywiscie efekt powalający ! szkoda ze tak trudno sie go zmywa :( u nas w Koliberku w NS jest cała kolekcja ich , bynajmniej była nie wiem jak teraz ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Najpiękniejszy :) Chciałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tego odcienia ja jeszcze nie widziałam :) Bardzo ładnie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. faktycznie daje niesamowity efekt :)
    aż miło popatrzeć ;))
    ale to zdecydowanie lakier nie dla mnie ze względu na to zmywanie i szybkie odpryski
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny jest! :) właśnie nie przepadam za brokatowymi lakierami bo ciężko mi je potem zmyć :/
    Heh dobre skojarzenie z tymi jagodami :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ale cudowny i dokładnie jagody! :D
    115 świetny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się kojarzy z takimi letnimi sukieneczkami w kwiatuszki :) Może go nie przekreślaj, tylko używaj np. tylko na serdeczny, zawsze to mniej zmywania a na rękach się nosi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. o ja o ja. Cudnie to wygląda!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Na ten lakier chyba ogólnie mówi się maki z GR, bo już kilka razy to widziałam. Ale zmywanie brokatowych to faktycznie masakra, wczoraj miałam taki problem;/

    OdpowiedzUsuń
  15. rzeczywiście koktajl jagodowy z malinkami:) świetny:*

    OdpowiedzUsuń
  16. własnie byłam ciekawa jak on wygląda na paznokciu, mega !:D
    Mam jeden z tych lakierów i jestem bardzo zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  17. :* ^^ cieszę się, że Ci się podoba!
    ja już śmigam w sweterku :D

    OdpowiedzUsuń
  18. co do komentarza ten niebieski dor to numer 5,a JJ TO NUMER 120 ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo mi się podoba, jakbym miała kupować któyś z nich to pewnie był by to ten albo 115

    a na razie jeszcze nie mam ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapraszam Cię serdecznie na wiosenne, słodko-czekoladowe rozdanie, organizowane przez:
    www.LifeWithTwoFaces.blogspot.com :) Do wygrania dwa zestawy: kosmetyki Balea i P2. (wiadomość publikowana w celach reklamowych, mająca na celu wypromowanie akcji, w przypadku naruszeniu regulaminu Twojej strony bardzo przepraszam)

    OdpowiedzUsuń
  21. Genialny efekt ;) Cudowne są te lakiery! ;))

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej!! Zapraszam Cię do wzięcia udziału w moim rozdaniu. Niewiele trzeba zrobić, wiele można wygrać! http://lllilian.blogspot.com/2013/04/rozdanie-konkurs.html -- atrakcyjne nagrody

    OdpowiedzUsuń
  23. 102 i 109 to zdecydowanie moje typy :) poza tym ten co masz na pazurkach też jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. mam go! dokładnie ten sam kolorek. I miałam nawet w planach napisać o nim :D ale teraz to już chyba nie ma sensu skoro mnie uprzedziłaś :) chyba, że zrobię całe podsumowanie lakierów GR, które mam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na poprzednim ślubie na jakim byłam miałam sukienkę, a na tym zdecydowałam się na spodnie, sporo kobiet było właśnie w spodniach itp., nawet na weselu zdarzyło mi się widzieć kobiety w spodniach :D Ja uważam, że przede wszystkim trzeba się dobrze czuć w ciuchach, wtedy wygląda się najlepiej ;) Jasne, że spódniczka może być! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam kilka lakierów z tej serii ale przyznam że tak jak mówisz katorga jest z ich zmywaniem:)Przez to właśnie leżą i jakoś nie mam odwagi ich użyć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. jak tylko zobaczyłam te ciapki na jednym z blogów zapragnęłam je mieć, kiedy po kilku dniach widziałam na co drugim blogu jolly jewels - odechciało mi się go mieć...
    teraz "sprawa" ucichła i znów mam chrapkę;) ale sama nie wiem, na który - pewnie jak zwykle coś różowawego:D

    OdpowiedzUsuń
  28. to ja też nie mam wyobraźni bo mi też maki :(

    OdpowiedzUsuń
  29. masz przepiekny pazurki !
    a lakier, ciekawy l)

    OdpowiedzUsuń
  30. zmywanie go to koszmarek, ale polecam baze peel off np. z essence która znacznie ułatwia pozbycie się lakieru:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetnie wygląda ten lakier :) bardzo lubię tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kurcze a ja nie mam jeszcze żadnego lakieru z tej serii, ale może to i dobrze, bo mam za dużo lakierów;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lakier na paznokciach prezentuje się świetnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. te małe ziarenka przypominają mi mak :)

    OdpowiedzUsuń
  35. nie przepadam za brokatowymi lakierami, ale ten fajnie wygląda ;)
    mi przypomina taka kolorową posypkę do cist, ciastek, deserów ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. a tego koloru to jeszcze nie mam :D ale jak każdy z Jolly jewels - wygląda bosssko :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Też mam ten lakierek i bardzo go lubię, szkoda tylko, że tak ciężko się zmywa

    OdpowiedzUsuń

każdy komentarz, który dostaje sprawia mi ogromną radość, za co bardzo dziękuje! :*
zachęcam do dodawania do obserwowanych! :)
chętnie odwiedzę Wasze blogi, więc zaproszenia mile widziane!

podobne posty.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...